Navigor

kierowcy-i-lokalizacje

To system wspomagania pracy kierowcy, który gromadzi i w przyjazny sposób udostępnia dokładne, kompletne i aktualne dane o lokalizacji, do której zmierza. Przyjazna aplikacja ułatwia planowanie przejazdu oraz odpowiednie przygotowanie do załadunku i rozładunku, w sposób dotąd niespotykany na rynku.

Dlaczego powstał Navigor?

Niewystarczająca dostępność kierowców to sytuacja, która dotyka całą branżę logistyczną, nie tylko w naszym kraju, ale również w całej Europie. W Polsce mamy ogromny odsetek kierowców zbliżających się do wieku emerytalnego, a na horyzoncie nie widać wystarczającej ilości nowych adeptów zawodu, którzy mogliby zniwelować stale narastającą lukę. Aby sobie radzić z tym problemem, już od kilku lat jesteśmy otwarci na pracowników zza wschodniej granicy, a także z dalszych zakątków Azji. Ta grupa kierowców, niezbędna dla płynnego funkcjonowania branży, generuje niestety kolejne wyzwania, jak chociażby bariera językowa.

Pogłębiona analiza sytuacji, dziesiątki rozmów zarówno z kierowcami, operatorami i załadowcami, doprowadziła nas do prostych, a jednocześnie smutnych wniosków. Zdecydowana większość problemów we wspomnianym obszarze wynika z faktu, że firmy niestety nie dbają o kierowców, uważając, że to nie ich problem, bo przecież „ja tylko zlecam transport”, „nie mam swoich kierowców”, „korzystam z usług zewnętrznego przewoźnika, którego zadaniem jest o wszystko zadbać”. „Mnie ten problem nie dotyczy”… niestety słyszeliśmy to zbyt wiele razy!

Aby zrozumieć co mamy na myśli pisząc o zaniedbywaniu kierowców, zastanówmy się przez chwilę, jak wygląda realizacja zlecenia z ich perspektywy? W przeważającej części przypadków Kierowca dostaje zadanie zdefiniowane: co przewieźć, skąd i kiedy. Zazwyczaj brakuje kompletnych wskazówek jak to zrobić, by cały proces przebiegł możliwie sprawnie oraz na jakie udogodnienia można liczyć na miejscu. Kierowca rzadko otrzymuje informacje jaką drogę wybrać, by nie wpakować się na zbyt niski wiadukt w okolicy. Pod którą bramę podjechać? Jak wygląda procedura załadunku? Do kogo się zgłosić? Jakie wyposażenie jest niezbędne? Jak wygląda system kolejkowy? Czy będzie czas na odpoczynek, czy będzie musiał stale czuwać w gotowości, by nie przegapić swojego okienka? Czy na miejscu będzie parking, na którym będzie mógł wykręcić przerwę? Jak wygląda kwestia palet, zwrotów, dokumentów? Czy na miejscu może liczyć na toaletę, prysznic? Czy będzie można napić się kawy, a może nawet coś zjeść? Proste rzeczy, często kluczowe, a jednak w większości zleceń zupełnie pomijane. A pomyślmy, jak te problemy potrafią się spiętrzyć, gdy za kierownicą siada obcokrajowiec. Każdy polski kierowca, który chociaż raz realizował zagraniczną trasę doskonale o tym wie.

Na końcu mamy truckera, który pomimo, że się starał, to nie zdążył na czas, bo szukał odpowiedniego wjazdu lub w poprzedniej lokalizacji stracił cenne godziny. Truckera, który stara się za wszelką cenę nadgonić, narażając na niebezpieczne sytuacje siebie oraz innych uczestników ruchu. Truckera, który pracuje w zbyt dużej niepewności, czy wszystko się uda, czy wróci do domu na czas? Truckera, który z każdej strony obrywa – stracił czas, za który nikt mu dodatkowo nie zapłacił, a niejednokrotnie dodatkowo nie otrzymał premii, bo przecież opóźniona dostawa to kara dla przewoźnika, która wprost przekłada się na jego zarobki. Pojawia się stres, frustracja, rezygnacja…

Nie dziwmy się, że młodzi adepci zawodu, po kosztownych szkoleniach odchodzą z pracy po trzech miesiącach, a na ich miejsce nie stoi kolejka chętnych. Niestety takie mamy realia…

To, że nas problem kierowców nie dotyczy (bo mamy dostawcę usług) jest co najwyżej półprawdą. Outsourcing i specjalizacja są racjonalnym aspektem prowadzenia biznesu – ale z pustego i Salomon nie naleje. Jeśli kierowców na rynku brakuje, to najpierw odczuwają to nasi przewoźnicy, ale wcześniej, czy później, dotknie to również naszych produktów i ich terminowych dostaw.


Przyłącz się już dziś do Navigora i zacznijmy wspólnie naprawiać tą kluczową dla nas branżę zanim będzie zbyt późno!

Chcesz dowiedzieć się więcej? Zapisz się do newslettera, korzystając z formularza poniżej i odwiedź nas na: